Jedni czytają gazety. Inni książki. Ktoś śpi, ktoś właśnie ziewa. Ktoś wpatrzony w okno przygląda się uciekającym krajobrazom i miejscom. Czasem dziecko odezwie się donośnym głosem. Ktoś się wtedy przebudzi, ktoś odłoży na chwilę książkę i gazetę, ktoś przestanie przyglądać się krajobrazom i mijanym miejscom, odwróci głowę- spojrzy w stronę odbijającego się o ściany pociągu…
