Sposób,w jaki przyszedłem na świat nie był niezwykły. Niezwykła była pierwsza reakcja na nową rzeczywistość. Pełna rozpaczy i przerażenia. Utkana z Krzyku. Fragment dzieciństwa spędziłem w piwnicy z kartoflami. W ciasnej norze przeszedłem inicjację seksualną. Do dziś noszę w sobie zapach ziemi, kartofli i waginy B. Gdy piwnica runęła pod ciężarem czasu i grzechu, często…
