przez się góry oglądam wewnątrz oceanytopniejące ławice słów podług patosudrżą na wietrze strącone świeże tulipanydodać ująć coś lęk zmiętego losu(…)(Bogdan Miklusz***) Starszą listy od Matki- nieporadne- zapłać rachunek, bo ci telefon wyłączą- nic nowego- wszystko stare jak życie- Prosta droga wydaje się kręta- nic tylko usiąść i płąkać, ale po co- za parę chwil kręta…
