Gdy temperatura w Bieszczadach osiąga zero stopni Celsjusza, czas trwa w zawieszeniu. Wokół bezruch i milczenie. Ludzie czują się podirytowani i senni, zwierzęta nie mają pojęcia czy już szykować się na wiosnę, czy może zanurzyć się jeszcze we śnie. Chodniki są wtedy z reguły na tyle śliskie, że można złapać zająca, śnieg na tyle kruchy,…
