Na szybie mróz wyrzeźbił kwieciste wzory. Woda zamarzła w butelce. W nocy temperatura spadła do osiemnastu stopni poniżej zera. Na zewnątrz śnieg przykrył wczorajsze ślady. Słońce dziś leniwe i senne, jakby chore na zimę. Kroję bochenek chleba zmarzniętą dłonią. Kanapka z masłem orzechowym smakuje wyjątkowo; przyda się dziś energia do rąbania drewna i spaceru na…
