Skip to content
Bogdan Miklusz
Menu
  • Home
  • BIO
  • Publikacje
  • Blog
  • Contact
Menu

Miesiąc: marzec 2011

[o szczęściu i nie]

Posted on 29 marca 2011 by admin

Dawno, dawno temu, za siedmioma górami i za siedmioma rzekami, żyła sobie dziewczynka. Tak z reguły zaczynają się wszystkie bajki, które pamiętamy z dzieciństwa. Nie zdajemy sobie sprawy, jak dobra jest nasza pamięć, bo w większości przypadków postrzegamy szczęście w kategoriach bajkowego raju. Podświadomie dążymy do szczęścia, które wyidealizowała dziecięca historia, szukamy punktu zaczepienia w…

Continue reading

27/03/11

Posted on 27 marca 2011 by admin

Klęczę na jednym kolanie, tyle dziś zostało przestrzeni w zimnym, wypełnionym po brzegi kościele. Obserwuję kilkoro dzieci w bocznej nawie, toczą się tam ciekawe zaloty, chłopczyk stuka palcem dziewczynkę po głowie, ona ciągnie go za rękaw, a potem chodzi za nim krok w krok, jak cień. Ksiądz w konfesjonale przez pół godziny czeka na jakąś…

Continue reading

[o pisaniu]

Posted on 25 marca 2011 by admin

Nie mam wątpliwości, że wszystko zaczęło się od dnia, kiedy przywieziono mnie ze szpitala i po raz pierwszy przekroczyłem próg swojego domu. Zwykło się wtedy kłaść na progu coś symbolicznego, coś, co będzie później odgrywało olbrzymią rolę w życiu nowonarodzonego dziecka. W moim wypadku była to kartka i długopis, przedmioty, które babka starannie wpisała w…

Continue reading

25/03/11

Posted on 25 marca 2011 by admin

Pisze, że nie ma gdzie mieszkać, choć stara się mieszkać godnie, nie ma za co żyć, chociaż notorycznie awansuje, nie wie, gdzie się obudzi jutro i czy nadal będą przy niej jej koty. Jest artystką, ma za sobą wiele literackich spotkań, prowadzi rubrykę w piśmie kobiecym, wygrywa konkursy poetyckie i należy do ZLP. Życie jak…

Continue reading

24/03/11

Posted on 24 marca 2011 by admin

Dostałem list od znajomego, który z wyraźnym zaniepokojeniem pyta czy u mnie wszystko w porządku. Mówi, że czytając moje notatki ma wrażenie, że jestem nieszczęśliwy, zupełnie pozbawiony optymizmu. Boi się, czy przypadkiem nie wpadłem w jakąś depresję. Chce pomóc, jest gotów nawet poświęcić swój czas, by mnie wyprostować, dodać otuchy, podarować odrobinę słońca. Mam jedną,…

Continue reading

23/03/11

Posted on 23 marca 2011 by admin

Od kilkunastu dni godzinami przesiaduję w bibliotece, ona patrzy na mnie wykrzykując z siebie znaki zapytania, ale nie odważy się zapytać. Codziennie robi mi miejsce przy regale z romansami, żeby mi się dobrze płynęło w sieci, ale boi się usłyszeć odpowiedź. Czy to nie dziwne, że pojawiłem się tu znienacka, trochę przypadkowo i bez zapowiedzi?…

Continue reading

22/03/11

Posted on 22 marca 2011 by admin

Wróżka mówi, że dzięki Neptunowi wchodzącemu do mojego znaku przełamię lody i odnajdę swoją drogę. Nareszcie zacznę żyć pełnią życia i korzystać ze wszystkich jego uroków. Świat stanie przede mną otworem, a marzenia rzeczywistością. Poprawią się moje stosunki z partnerem, w pracy czekają mnie same dobre wiadomości. Wszystko, w co się zaangażuję przyniesie pożądany efekt,…

Continue reading

21/03/11

Posted on 21 marca 2011 by admin

Podszedł do mnie starzec i kazał sobie zrobić zdjęcie. Ustawiał się do kamery jak model, zmieniał pozycje, kilkakrotnie poprawiał fryzurę. Mocne zmarszczki na czole wyraźnie kreśliły długość życia, żyły na dłoniach zdradzały wieloletni trud. Tylko oczy ciągle się śmiały, w ich blasku zatrzymała się cała młodość wieku. Potem zaprosił mnie na kielicha, nakarmił orzeszkami, minuta…

Continue reading

20/03/11

Posted on 20 marca 2011 by admin

Czasem śnię. Sen pozbawia mnie wszelkich ograniczeń, jest wolny od logiki, nieracjonalny, zawieszony w próżni, wielopoziomowy. Nie można z niego wyciągnąć wniosków, bo nie daje się oblec w jakieś konwenanse i symbolikę. Choć przypisywany podświadomości, wychodzi poza podświadomość, rządzi się własnymi prawami, dużo w nich anarchii, nieporozumień i znaków zapytania. W śnie jestem kimś, kim…

Continue reading

19/03/11

Posted on 19 marca 2011 by admin

W porannym programie TVP Info jeden z szacownych profesorów z zażenowaniem krytykuje decyzje rządu o nie uczestniczeniu w militarnym ataku na Libię. Wg uczonego Polska straci przez to swoją pozycję i przekreśli możliwość pokazania światu o wysokiej klasie wyszkolenia polskich żołnierzy. Szkoda, że dla niektórych sytuacja w basenie Morza Śródziemnego ogranicza się do prezentacji sił;…

Continue reading
  • 1
  • 2
  • Next

IN ENGLISH

  • 01/01/12
    1 stycznia 2012
    Boje sie Nowego Roku; to co zmienne i niepewne napawa mnie lekiem. Coraz czesciej lapie sie na tym, ze zyje w czasie przeszlym. Unikam planow na przyszlosc, narzekam na terazniejszosc. Przeszlosc to […]
marzec 2011
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  
« lut   kwi »

Zaloguj się
© 2026 Bogdan Miklusz | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme