Z małej chmury duży deszcz. Płaczą nawet przydrożne kamienie. Ludzie tłumią radość przez łzy. Sprzedawczyni w warzywniaku, rodowita góralka z okolic Nowego Targu, pociesza, że po południu wyjdzie słońce. Jak Boga kocha. Samotna wizyta w kościele Św. Andrzeja. W księdze parafialnej zostawiam ofertę : Oddam swój Krzyż w dobre ręce. Wśród świętych i błogosławionych piszę…
