Thukpa i tybetańskie buleczki z miejscowej piekarni na sniadanie. Czarna herbata na wzmocnienie. Kolejny słoneczny dzien. Spokojny poranek. Po ulicach spaceruja malpy i buddyjscy mnisi. W kilku restauracjach reklamowanych przez Lonely Planet przesiaduja zagraniczni turyści delektujący się indyjska kawa. Dzieciaki wędrują do szkoly, zatrzymuja się przed świątyniami, modla, zapalaja kadzidełka. Bezdomne psy gromadza się w…
