Ostatni dzien w okolicy. Zegnamy się z codziennymi widokami, ludzmi, miejscami. Z przerażeniem patrzymy na nasze plecaki, wypchane do granic wytrzymałości- rezultat shopoholizmu; Indie oferuja jednak zbyt wiele pieknych, gustownych rzeczy, by przejść wokół nich obojetnie. Po sniadaniu po raz ostatni wyruszamy do Old Manali. Po tygodniu droge przemierzamy prawie z zamknietymi oczami. Ostatnie zakupy,…
