zachod slonca z widokiem na bardejowska starowke. magia kolorow, zapachow i dzwiekow. nasza obecnoscia zainteresowalo sie stado bykow z pobliskiego pola ale oprocz tego zywego ducha- tylko wiatr od czasu do czasu uderza o scianki namiotu. rano sniadanie w cieniu brzoz. mozolna proba wydostania sie z miasta. cyganie sprzataja trawniki, usmiechaja sie do nas tajemniczo….
