Niedzielny poranek. W drodze na ukrainsko- rumuńskie przejscie graniczne mijamy grupy ludzi ciągnących do miejscowych cerkwi. Mijamy tez handlarzy na rowerach i kilku turystow z Niemiec. Handlarze wioza papier toaletowy, wodke, chleb i twarog. To ma u sąsiadów wziecie. Po drugiej stronie Cisy wita nas Sygiet Marmaroski. Wstepujemy na chwile do miejscowej cerkwii, calujemy ikony…
