Skip to content
Bogdan Miklusz
Menu
  • Home
  • BIO
  • Publikacje
  • Blog
  • Contact
Menu

Autor: admin

Posted on 14 lutego 2003 by admin

Remi pokazuje mi zdjecie z balu sylwestrowego. Na fotografii jest wraz z Laila, Sergiuszem i narzeczona Sergiusza, Alessandra i zalotnikiem Alessandry oraz z Anita, ktora utkwila gdzies w srodku milosci, z samotnoscia za pan brat.Tylko Anita jest sama!- probuje mi cos zasugerowac, ale widzac, ze sugestia do mnie nie trafia, wali prosto z mostu- mozesz…

Continue reading
Posted on 13 lutego 2003 by admin

Look up! Do you see stars? Look down! Do you see yourself?Beetween stars and you is a big unknown space… 1. Ubierasz sie pospiesznie, schodzisz na dol schodami o ktorych wiesz tylko tyle, ze moga runac lada dzien. Zaparzasz poranna herbate. Witasz sie z L. Patrzy na Ciebie przez pryzmat szalenstwa i kalectwa. Wymadrza sie,…

Continue reading
Posted on 13 lutego 2003 by admin

Byc moze wyrzezbic siebie w kamieniu to po prostu pozbyc sie wszystkiego tego co mna nie jest. A wiec nieznanych twarzy, ktore gdzies gleboko zakorzenily sie, problemow, ktore byly tylko nieznosna imaginacja, lekow, ktore nigdy nie oswoily sie, rozmow, ktore nie mialy miejsca i ujscia. Pozbyc sie wszystkiego tego co mna nie jest. A wiec…

Continue reading
Posted on 10 lutego 2003 by admin

Szczatki snu splywaja po zmeczonych powiekach. Smierc, klotnia, jakies niewyrazne postaci, znane i nieznane. Jakas pretensja do swiata i do siebie. Jakas mgla miedzy ujeciami sennego marzenia. Boje sie wlasnych snow. Sa jak zmije, oplataja szyje, zniechecaja, kasaja, niszcza. Nie pamietam Nieba w swoich snach. Tylko pieklo. Jakies ciagle nawiedzajace mnie leki, jakas wizja katastrofy…

Continue reading
Posted on 9 lutego 2003 by admin

Sa milosci krotkotrwale, niezreczne, sa milosci na przekor i na przymus, sa milosci romantyczne i pozadliwe. Sa milosci, ktorych nie da sie opisac pod zadnym pozorem. Sa milosci stale i przemijajace. Sa milosci beznadziejne i zachlanne, sa milosci egoistyczne i altruistyczne. Remy kazdego wieczoru opowiada mi o swojej Laili. Kiedy wypowiada jej imie, przewraca sie…

Continue reading
Posted on 5 lutego 2003 by admin

Gapa, gapa!- wolali koledzy, gdy ktoregos dnia w autobusie lokalnej linii zostalem zlapany przez kontrolera nie majac waznego biletu na przejazd.Czerwienilem sie wtedy, bylo mi wstyd, nie dlatego jednak, ze nie posiadalem biletu, ale dlatego, ze dalem sie zlapac kontrolerowi. Bowiem najwazniejsze dla gapowicza przykazanie to nie dac sie zlapac. Wybic szybe w autobusie, pobic…

Continue reading
Posted on 3 lutego 2003 by admin

Oto ogromny cud natury. Snieg w Manchesterze. Jutro beda o tym pisaly gazety. Dzieci probuja zgarnac jak najwiecej puszystego szalenstwa. Krzycza, formuja sniezki, tocza walke na prawo i lewo. Gonia sie wzajemnie, przewracaja, nacieraja nosy. W ktoryms momencie okragla sniezka trafia w plecy starszej pani w berecie. Staruszka obraca sie, nie podaruje. Sypie strumien obelg…

Continue reading
Posted on 3 lutego 2003 by admin

Matematyka jest krolowa naukNotatka z wykladu na Uniwersytecie Mikolaja Kopernika Prawda. Jesli sie dobrze przyjrzec z pewnoscia jest matematyczna. Zawarta w ciagu danych liczbowych, ujeta w scisle okreslone wzory arytmetyczne.Prawda poczatku. Nielatwo zauwazyc, ze wyznacza ja data naszego urodzenia. Ten wyznacznik przyporzadkowuje nam pewne prawa i obowiazki, funduje nam bilet wstepu do okreslonej spolecznosci i…

Continue reading
Posted on 3 lutego 2003 by admin

W weekendowym wydaniu The Guardian opublikowano kilkadziesiat fotografii dzieci, ktore czynnie uczestnicza w dzialaniach zbrojnych na swiecie. Pilnie przygladalem sie wyrazom ich twarzy, spojrzeniom, minom. Tylko kilka osob- glownie dziewczynek mialo w oczach przerazenie. Reszta przejawiala raczej zywe zainteresowanie, obojetnosc, a czasem zadowolenie. Dzieci traktuja wojne czasem jako wyzwanie. Nierzadko nie zdaja sobie sprawy ze…

Continue reading
Posted on 31 stycznia 2003 by admin

jest w nas, ludziach, pewna sklonnosc do ukladania swiata na wlasna modle. Do szufladkowania, oceniania, generalizowania. Probujemy sobie wmowic, ze jestesmi Panami wlasnego losu. I tylko smierc jest w stanie przerwac ten lancuch zludzen.

Continue reading
  • Previous
  • 1
  • …
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • …
  • 31
  • Next

IN ENGLISH

  • 01/01/12
    1 stycznia 2012
    Boje sie Nowego Roku; to co zmienne i niepewne napawa mnie lekiem. Coraz czesciej lapie sie na tym, ze zyje w czasie przeszlym. Unikam planow na przyszlosc, narzekam na terazniejszosc. Przeszlosc to […]
sierpień 2026
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  
« lis    

Zaloguj się
© 2026 Bogdan Miklusz | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme