W weekendowym wydaniu The Guardian opublikowano kilkadziesiat fotografii dzieci, ktore czynnie uczestnicza w dzialaniach zbrojnych na swiecie. Pilnie przygladalem sie wyrazom ich twarzy, spojrzeniom, minom. Tylko kilka osob- glownie dziewczynek mialo w oczach przerazenie. Reszta przejawiala raczej zywe zainteresowanie, obojetnosc, a czasem zadowolenie.
Dzieci traktuja wojne czasem jako wyzwanie. Nierzadko nie zdaja sobie sprawy ze wlasnie od strzalu ich karabinu ktos zginal realnie. Sa jak kamikadze, z ta tylko roznica, ze kamikadze zawsze maja swiadomosc smierci.
Dzieci ufaja swojej naiwnosci.
