Niedzielny poranek i zakatarzone niebo. Deszcz widziany przez szybe ma swój urok. Na naszych oczach krajobraz wokół staje się klarowniejszy, trawa bardziej zielona, gory potężniejsze. Probuje spojrzec wstecz, opanowac pamiec, wyksztusic z siebie pare slow z przeszłości. Gubie się w natłoku mysli, wydarzen, emocji; rozkojarzona przestrzen, jak ukladanka, trudna do opanowania. Szukam slow kluczy, krocze…
