Noc w pociagu miedzy Gdanskiem a Olsztynem. Ojciec wiezie dzieciaka do jednostki wojskowej w Gizycku. Dzieciak pije wodke zbozowa kieliszek za kieliszkiem. Mowi ze sie stresuje. Ze w dupe dostanie jak chuj. Ale kaze sobie sie nie martwic. Bo przeciez jakos tam bedzie. Ojciec klepie syna po ramieniu. W przedziale wyksztalcony Pan probuje rozmawiac o…
