Wczoraj zdecydowaliśmy, że przerwiemy tę zabawę. Przepłuczemy nasze gardła nowymi słowami, które przestaną tkwić w nich bez celu. Bez sensu. Sens nie tkwi w słowach, których nie wypowiedzieliśmy. Raczej w myślach. Gra w milczenie. Spontaniczna. Usłużna. Pierwszy dzień najprostszy. Potrzebujemy tego czasu. Choćby po to, bu odpocząć- od siebie, od kłamstwa, które momochodem wypowiadamy, od…
