I słowo stało się ciałem. I umarło. I pędziłem co sił w nogach jeszcze do ciała, które ze słowa stało się. I pędziłem przed siebie do słowa, które umarło w ciele. I pędziłem przed siebie drogą do ciała, które ze słowa stało się i umarło. I potykałem się o krzaki cierniste co na drodze i…
