Skip to content
Bogdan Miklusz
Menu
  • Home
  • BIO
  • Publikacje
  • Blog
  • Contact
Menu
Posted on 6 kwietnia 2004 by admin

.masz, czlowieku, nogi po kolana, w górach, ramiona rozlozyste skrzydla, pióra szare, a w oczach kamyki z wodospadów, sosny w dloniach i laki we wlosach.

.masz, czlowieku, los na glowie i karku przestarzale kleski przedwczesne sukcesy wypalone radosci rozzazone smutki do granicy nawet albo ponad.

.masz, czlowieku, nienapisany zyciorys kropka w kropke nietkniety pauza w pauze przez dziurke od klucza.

masz, czlowieku, garnuszek, a w garnuszku wino, a w winie wiosne o czwartej nad ranem jednym haustem polykasz i caly zakwitasz w kwiaty.

.masz, czlowieku, masz co chciales.
.i jak.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

IN ENGLISH

  • 01/01/12
    1 stycznia 2012
    Boje sie Nowego Roku; to co zmienne i niepewne napawa mnie lekiem. Coraz czesciej lapie sie na tym, ze zyje w czasie przeszlym. Unikam planow na przyszlosc, narzekam na terazniejszosc. Przeszlosc to […]
kwiecień 2026
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
« lis    

Zaloguj się
© 2026 Bogdan Miklusz | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme