. i wrzucasz po kolei zdjecia, listy, stare przezrocza, dlugopisy, piora, kartki pocztowe swiateczne i widokowki, ksiazki z autografem i bez, nagrania sprzed lat miales wtedy taki chlopiecy glos, pierwsze pismo rozebrane na czesci, slowniki, referaty wygloszone i niewygloszone, bajki na dobranoc napisane noca, sny,iluzje, plany o wygietych rogach, obrazki z mlodego technika kolejek podmiejskich, ikonki swietych i kawalek swetra, fragment ksiazki autorskiej autobiograficznej, wypracowania z klasy siodmej be, telegram ze dofinansowanie w drodze, bilety stamtad tu i stad tam, perfume aromatyczna nagietki.
.i wrzucasz wszystko do jednego pudla z tektury az trzeszczy. i juz Cie nie ma.
Gdyby Mistrz nie byl niemy, powiedzialby: 'Dosc!’
