Skip to content
Bogdan Miklusz
Menu
  • Home
  • BIO
  • Publikacje
  • Blog
  • Contact
Menu
Posted on 28 czerwca 2003 by admin

. i wrzucasz po kolei zdjecia, listy, stare przezrocza, dlugopisy, piora, kartki pocztowe swiateczne i widokowki, ksiazki z autografem i bez, nagrania sprzed lat miales wtedy taki chlopiecy glos, pierwsze pismo rozebrane na czesci, slowniki, referaty wygloszone i niewygloszone, bajki na dobranoc napisane noca, sny,iluzje, plany o wygietych rogach, obrazki z mlodego technika kolejek podmiejskich, ikonki swietych i kawalek swetra, fragment ksiazki autorskiej autobiograficznej, wypracowania z klasy siodmej be, telegram ze dofinansowanie w drodze, bilety stamtad tu i stad tam, perfume aromatyczna nagietki.
.i wrzucasz wszystko do jednego pudla z tektury az trzeszczy. i juz Cie nie ma.

Gdyby Mistrz nie byl niemy, powiedzialby: 'Dosc!’

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

IN ENGLISH

  • 01/01/12
    1 stycznia 2012
    Boje sie Nowego Roku; to co zmienne i niepewne napawa mnie lekiem. Coraz czesciej lapie sie na tym, ze zyje w czasie przeszlym. Unikam planow na przyszlosc, narzekam na terazniejszosc. Przeszlosc to […]
kwiecień 2026
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
« lis    

Zaloguj się
© 2026 Bogdan Miklusz | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme