.pod skora zagniezdzily sie grudki ziemii z New Mills krzaki wrosly sie w ledzwie oczy zachlysnely sie obrazami bez tytulow, dwa fotoreportaze prawie gotowe do publikacji i juz wkrotce na stronie- troche tez o tworczosci Emily Bronte, Haworth i deszczowej piosence na sucho.
.strasznie duzo dzieje sie wokol, mysli nie nadazaja, spojrzenia ulatniaja sie,zielono i gdyby jeszcze tak w sercu.
.poczatek drogi z Jerozolimy na krzyz przez palmy sady i osady przez zdrady i milosci przez nienawisc i noc. i oby tak do dnia.
.odezwal sie syndrom haliny rzeczywiscie zaczalem pisac nekrolog. wiecej w plusquamperfectum. i jeszcze wstep do autobiografii na mokro: .anatomia ciala, fizjologia duszy, choreografia mysli. zakodowany tekst tylko dla wybranych i pod napieciem.
.listy od k.p. i k.n. matka o domu jak zwykle szaro i smutno. bankowe przepoje dopiero sie zaczely, a wkrotce wyprawa do hiszpanii- pili, xema, laura czekaja. a potem jak zwykle parszywe powroty.
.wieczorne kino domowe- komedia czego pragna kobiety. w roli glownej mel gibson. komedia na trzy czwarte gwidka.
.cisnienie wysokie. sok pomaranczowy na drugie sniadanie.
