Skip to content
Bogdan Miklusz
Menu
  • Home
  • BIO
  • Publikacje
  • Blog
  • Contact
Menu
Posted on 18 lutego 2004 by admin

.na placu grzybowskim przystanela. obejrzala sie. zwiazala wlosy w konski ogon. poprawila kolnierz w plaszczu. wytarla nos w przegup dloni. przeskoczyla kaluze. pogloskala bezpanskiego psa. uniosla brwi. poczula wiatr w sercu. nerwowo mlasnela jezykiem. upadla na beton.uderzyla sie o kant chodnika. struga krwi zmyla szarosc ulicy. strzal padl czternastego kwietnia tysiac dziewiecset czterdziestego roku.

.czekajac na rachel obgryzasz paznokcie do krwi. probujesz rozwiazac krzyzowke z magazynu dla szaradzistow. co kilka sekund przesuwasz dlon po kancie firanki. niecierpliwie parskasz i unosisz sie myslami po same niebo. sciskasz mocno szklanke herbaty, ktora dawno wystygla. wstajesz, krazysz wokol odswietnego stolu, uderzasz pieta o brzeg podlogi. marszysz czolo o brzeg palcow. czujesz wiatr w sercu. szyba w oknie trzeszczy od emocji az rozbija sie w koncu na tysiace kawalkow.

.czekasz na rachel.

.ona nie przyjdzie.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

IN ENGLISH

  • 01/01/12
    1 stycznia 2012
    Boje sie Nowego Roku; to co zmienne i niepewne napawa mnie lekiem. Coraz czesciej lapie sie na tym, ze zyje w czasie przeszlym. Unikam planow na przyszlosc, narzekam na terazniejszosc. Przeszlosc to […]
kwiecień 2026
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
« lis    

Zaloguj się
© 2026 Bogdan Miklusz | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme