Skip to content
Bogdan Miklusz
Menu
  • Home
  • BIO
  • Publikacje
  • Blog
  • Contact
Menu
Posted on 22 maja 2003 by admin

A wiec mialem wczoraj spotkanie z L.D., dyrektorem S.F. Rozmowa miala charakter poufny, nie przebiegala na granicy biurka, twarde obicie krzesla nie uwieralo w plecy. Siedzielismy w wygodnych fotelach i zwyczajnie gadalismy o naszych doswiadczeniach. Spalilem sie, kiedy L.D. zaczela wyrzucac z siebie morze komplementow w moja strone, bo zawsze bardzo dziwnie czuje sie, gdy ktos mnie chwali. Sam chwale innych z ograniczona odpowiedzialnoscia. Wiec stad pozar

Niewiele dzis moge powiedziec. Deszczowka zapycha mi usta. I tylko modle sie, by sie nie udusic.
A jutro spotkanie z E.V.

Aha, i jeszcze fotografia ludzi, z ktorymi spedzilem kilka miesiecy mojego zycia na klotniach, rozmowach, odwiedzajac liczne puby i parki, jedzac wspolne obiady i laczac wspolne problemy.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

IN ENGLISH

  • 01/01/12
    1 stycznia 2012
    Boje sie Nowego Roku; to co zmienne i niepewne napawa mnie lekiem. Coraz czesciej lapie sie na tym, ze zyje w czasie przeszlym. Unikam planow na przyszlosc, narzekam na terazniejszosc. Przeszlosc to […]
kwiecień 2026
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
« lis    

Zaloguj się
© 2026 Bogdan Miklusz | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme