Skip to content
Bogdan Miklusz
Menu
  • Home
  • BIO
  • Publikacje
  • Blog
  • Contact
Menu

30/06/10

Posted on 30 czerwca 2010 by admin

wyrzucilismy plan podrozy do kosza. wykreslilismy z kalendarza wszelkie czasowe ograniczenia, zobowiazania, ktore zamiast z wiatrem, czynily nasza podroz pod wiatr.

Agnieszka lapiaca stopa na Slowacje
pobudka na stokach cergowej, poranna toaleta w pobliskim strumyku, kawa z imbirem i gozdzikami w dukielskiej restauracji. krotka podroz autostopem do tylawy, zapis ciekawej rozmowy z kierowca, ktory, choc w sile wieku z nami chcialby wyruszyc w podroz, gdyby tylko mogl.

Relaks na rynku w Bardejowie

piesza przeprawa na slowacka strone. kilkugodzinna proba lapania stopa do Svidnika- w efekcie autobusowa wyprawa do Bardejova. Wieczor na Rynku w Bardejowie, kolacja i lody owocowe w miejscowej kawiarni. cisza miarowa, kolorowa terapia wzroku. oddychamy powoli w cieniu lip. od czasu do czasu dzwony Bazyliki daja glos. w tlum.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

IN ENGLISH

  • 01/01/12
    1 stycznia 2012
    Boje sie Nowego Roku; to co zmienne i niepewne napawa mnie lekiem. Coraz czesciej lapie sie na tym, ze zyje w czasie przeszlym. Unikam planow na przyszlosc, narzekam na terazniejszosc. Przeszlosc to […]
kwiecień 2026
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
« lis    

Zaloguj się
© 2026 Bogdan Miklusz | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme