Bylo sobie kiedys dwoch ciezko chorych mezczyzn, ktorzy dzielili niewielki pokoik w pewnym szpitalu. Pokoj, naprawde maly, mialtylko jedno okno. Jeden z chorych, ten, ktorego lozko znajdowalo sie naprzeciwko okna, mogl codziennie, popoludniu- w ramach leczenia- siadac na godzine w swoim lozku, co mialo pomoc odprowadzac flegme z pluc, czy cos takiego. Drugi mezczyzna musial…
Miesiąc: styczeń 2000
Po dwugodzinnym snie bylem zmuszony obudzic sie i wyruszyc w podroz do domu rodzinnego na Warmii i Mazurach. Spiaco jest. Ciut lunatykuje. Wraz z rowniez lunatykujaca, spiaca L.P. jedziemy rannym pociagiem do Olsztyna, spotykamy w nim jedynego w swoim rodzaju swirusa- wariata, ktory uwaza sie za aniola i jak kazdy aniol nie potrzebuje biletu na…
