Skip to content
Bogdan Miklusz
Menu
  • Home
  • BIO
  • Publikacje
  • Blog
  • Contact
Menu

07/07/10

Posted on 7 lipca 2010 by admin

Od rana pada rzesisty deszcz. To troche opoznia nasza podroz. W zwiazku z tym zamiast odwiedzic Wesoly Cmentarz w marmaroskiej Sapancie, decydujemy sie wyruszyc dalej na wschod, w strone Bukowiny.

Po poludniu pociagiem do Vasou de Jus. W pociagu mieszanka Ukraincow (bo trasa wiedzie wzdluz ukrainskiej grancy), Rumunow i… Polakow, ktorych dzwieczna mowa roznosi sie na pol wagonu. Polacy to glownie turysci- studenci, chcacy zaliczyc szczyty Karpat Orientalnych. Same wagony- rodem z Polski okresu PRL- rozchodzace sie siedzenia, niedomykajace sie okna, zarzewiale drzwi.

Pociag ma piekna trase- wzdluz Cisy. Gdzieniegdzie widac jeszcze slady lokalnych podtopien czy powodzi, jaka przeszla przez okolice kilka tygodni temu. Jedziemy wzdluz granic gor i panstw. W wysokich gorach burza, para unosi sie na wysokosc kilkudziesieciu metrow. Konduktor spokojnie sprawdza bilety i co ciekawe, zamiast tradycyjnej, kraglej dziurki, wycina na bilecie dziurki w ksztalcie… krzyzyka. To jedna z osobliwosci kolei rumunskich.

Po kilku godzinach jazdy docieramy d celu. Vasou de Jus to mala stacyjka na trasie Baia Mare- Borsa- Suczawa i jedna z niewielu w polnocnej Rumunii owarta cala dobe. Niewielki ruch, przyjazni ludzie wokol, zaciszna poczekalnia to wspaniale warunki, zeby sie tu przespac. Jeszcze tylko krotkawzedrowka po miejscowosci, wieczorna toaleta i juz mozemy zaczac snic o dalszej podrozy.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

IN ENGLISH

  • 01/01/12
    1 stycznia 2012
    Boje sie Nowego Roku; to co zmienne i niepewne napawa mnie lekiem. Coraz czesciej lapie sie na tym, ze zyje w czasie przeszlym. Unikam planow na przyszlosc, narzekam na terazniejszosc. Przeszlosc to […]
kwiecień 2026
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
« lis    

Zaloguj się
© 2026 Bogdan Miklusz | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme