Skip to content
Bogdan Miklusz
Menu
  • Home
  • BIO
  • Publikacje
  • Blog
  • Contact
Menu

04/04/11

Posted on 4 kwietnia 2011 by admin

Jestem świadkiem codzienności. Mijam ludzi na ulicy, podglądam sąsiadów, podsłuchuję dialogów kobiet w sklepie, obserwuję pracujących mężczyzn w ogrodzie, bawiące się dzieci na podwórkach, przedrzeźniam agresywne psy, głaskam koty przybłędy. Życie toczy się mimochodem, powoli. Coraz częściej dostrzegam w tym jakiś nieokiełznany cud, banalne czynności i rutyna są w stanie przewrócić świat do góry nogami.

W kościele kontempluję obraz Jezusa Miłosiernego. Oswajam swojego Boga w zimnych murach świątyni, w samotności szukam znaków cudu. Święci wciąż nieugięci, milczą; tylko wiatr psotnik, od czasu do czasu przepłoszy samotną muchę.

Zagryzam rzeczywistość tabliczką czekolady, trochę słodkości na pewno nie zaszkodzi, czytam notatki z przeszłości, szukam podobieństw światów. Piszę pod prąd, jakby wbrew sobie, czasem potrzebuję takiego ćwiczenia charakteru. To nie lada wyczyn opuścić siebie na jakiś czas i spojrzeć na świat z innej perspektywy.

Odkrywam, że powtarzam całe fragmenty życia, nawet język pozostaje tylko kopią wypowiedzianych wcześniej słów, milczenie nie zmienia charakteru, a ciało ciągle powtarza tę samą choreografię. Gapię się na siebie w lustrze, uśmiechając się prosto w twarz.

Bo rzeczy mają się dobrze.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

IN ENGLISH

  • 01/01/12
    1 stycznia 2012
    Boje sie Nowego Roku; to co zmienne i niepewne napawa mnie lekiem. Coraz czesciej lapie sie na tym, ze zyje w czasie przeszlym. Unikam planow na przyszlosc, narzekam na terazniejszosc. Przeszlosc to […]
kwiecień 2026
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
« lis    

Zaloguj się
© 2026 Bogdan Miklusz | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme