.wytarl nos rekawem i chuchnal w dlon. za dwa zlote kupil grochowa i kilka pasztetow drobiowych z burakami. na kolacje kisiel. poczerwienial ze zlosci. potem byl sen o restauracji za rogiem.
.lubil plawic sie w luksusach. trzydaniowe obiady, desery w restauracjach, wino do sera. sie smial. kupil matce prezent za osiemset zlotych a szescset dal w lape. czasem bolal go brzuch.
.potencjalnie byl jednym z wielu ktorym udalo sie jechac na wozie i lezec pod wozem.
.ale on tego nie zrozumial.
