Skip to content
Bogdan Miklusz
Menu
  • Home
  • BIO
  • Publikacje
  • Blog
  • Contact
Menu
Posted on 1 lipca 2004 by admin

.patrzylem jak sally rzezbi ksztalt polmiska, z jaka gracja przyglada sie uchu, jak postekuje lamiac ksztalt na pol, patrzylem jak glina zmienia konsystencje jak tetni cieplem i jak dymi sie od pieca.

.czasem mam wrazenie ze dostalem mandat za zycie.

.patrzylem jak Isabel karmi konie swiezym sianem jak glaszcze leb zrebiecia jak usmiecha sie usta w pysk, patrzylem jak czesze grzywe i jak wlosy leca.

.czasem mam wrazenie ze dostalem mandat za zycie.

.patrzylem jak Sara Jane polyka mus z jaka gracja oblizuje jezyk czerwononosa, patrzylem jak wymuskuje slowo przepraszam za kazdym razem przy kazdym razie.

.czasem mam wrazenie ze dostalem mandat za zycie.

.patrzylem przez mgle na mgle i we mgle bog wlepial mi mandat za zycie.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

IN ENGLISH

  • 01/01/12
    1 stycznia 2012
    Boje sie Nowego Roku; to co zmienne i niepewne napawa mnie lekiem. Coraz czesciej lapie sie na tym, ze zyje w czasie przeszlym. Unikam planow na przyszlosc, narzekam na terazniejszosc. Przeszlosc to […]
kwiecień 2026
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
« lis    

Zaloguj się
© 2026 Bogdan Miklusz | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme