.i pamietaj mow powoli spokojnie nie klep po ramieniu zbyt czesto to peszy smiej sie ale nie za glosno i tylko wtedy gdy powinienes nie machaj zbyt nerwowo rekoma nie mow z pozycji biurka odstaw biurko siadz na sofie patrz w oczy ale nie nachalnie przestrzen nie jest tylko do twojej dyspozycji zrob herbate kawe ale woda najlepsza niegazowana dla przelkniecia slow wszystko co powiesz bedzie skierowane przeciwko tobie pamietaj nie trzeb jezorem nie histeryzuj to nie twoja dzialka nie nauczaj zostaw to nauczycielom i lekarzom nie jestes psychiatra jestes czlowiekiem.pamietaj.
debby przychodzi spozniona. wcale nie chce usiasc na sofie woli krzeslo przy scianie z wielkim obrazem Maneta. rece spocone oczy gdzie oczy tam o tam przeciez o to chodzi zeby zobaczyc. zobaczyc jej twarz do jasnej cholery ujrzec bol zmiazdzyc go jedlym slowem rozsuplac. debby siedemnascie lat ciaza aborcja a teraz nie ma teraz lekarz powiedzial normalny zabieg a debby ma przeciez prawo do normalnych zabiegow i wlasnych decyzji.debby wyciaga z wargi kolczyk i co chwila go wklada wyciaga wklada krzywie sie ze tak mozna i ze nie boli mowi malo mniej wiecej nic to ja mowie cholera szkoly psychologiczne poszly sie jebac. poce sie caly sie poce a ona tak nie tak nie a ja pytam. debby pije wode mineralna ze szklanki potem przyglada sie odciskowi wargi slina przyczepila sie i wyzlabila wawoz. po godzinie wiem tyle co wiedzialem. jestem wsciekly cholernie nienawidze siebie nienawidze tejze glupoty ktora we mnie chyba sie upije.
.i w ostatniej minucie w ostatniej sekundzie jakby na przekor. debby mowi ze chcialaby urodzic dziecko, ze nastepnym razem urodzi, napewno urodzi, nie zabije, nigdy wiecej nie zabije czlowieka. dziecko to bedzie jej najwieksze wysnione szczescie.
.nie ma takiego Szczescia.
