Skip to content
Bogdan Miklusz
Menu
  • Home
  • BIO
  • Publikacje
  • Blog
  • Contact
Menu

01/10/10

Posted on 1 października 2010 by admin

Ostatni dzien w okolicy. Zegnamy się z codziennymi widokami, ludzmi, miejscami. Z przerażeniem patrzymy na nasze plecaki, wypchane do granic wytrzymałości- rezultat shopoholizmu; Indie oferuja jednak zbyt wiele pieknych, gustownych rzeczy, by przejść wokół nich obojetnie.
Po sniadaniu po raz ostatni wyruszamy do Old Manali. Po tygodniu droge przemierzamy prawie z zamknietymi oczami. Ostatnie zakupy, herbatka w przerwie na spacer, odpoczynek na zboczu gor.
Zakurzona rzeczywistość. Trzydziesci stopni Celsjusza. Cisnienie niskie. Niebo błękitne. Bezchmurne. Ptasie.
Rzut oka na gorace zrodla, sprawiaja wrazenie miejsca, które nigdy nie pustoszeje. Bez przerwy pelne ludzi, psow i koz.
Rzut oka na okoliczne gory- jak zawsze powazne, dostojne i nieruchome.
Rzut oka na ludzi- skromnych, uśmiechniętych, szczerych.
Niebo pelne jest gwiazd dzisiejszej nocy. Korowod białych, świetlistych punktow poprowadzi nas bezpiecznie w kierunku jutra.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

IN ENGLISH

  • 01/01/12
    1 stycznia 2012
    Boje sie Nowego Roku; to co zmienne i niepewne napawa mnie lekiem. Coraz czesciej lapie sie na tym, ze zyje w czasie przeszlym. Unikam planow na przyszlosc, narzekam na terazniejszosc. Przeszlosc to […]
sierpień 2026
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  
« lis    

Zaloguj się
© 2026 Bogdan Miklusz | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme